poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Essence 110 modern romance..

Cześć Kochane! Ogladając sobie dzisiaj Wasze wpisy postanowilam leciec do drogerii i kupić dawno upatrzony lakier. w buteleczce bardzo ładnie wygląda więc musiałam go mieć!

Nie bede sie długo rozpisywać. Lakier z Essence o numerze 110.
Pędzelek  -szeroki co naprawde przyśpiesza i ułatwia malowanie
Konsystnecja  - zelowa jak przystało na te lakiery.
Krycie - 1, 2 warstwy - ja zawsze nakładam dwie.
Trwałość - mam go dopiero od dzisiaj także wiele nie powiem.
Kolor - pastelowa brzoskwinia (jak dla mnie) zawiera w sobie rozowe drobinki, ktore sa widoczne przy odpowiednim świetle;)

Same zobaczcie jaki piękny!

5 komentarzy:

  1. Bardzo ładny, taki delikatny powiew wiosny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuje ;)
    no jest trochę lepiej, ale mam takie chwile, że się łuszczy wszystko ;/

    OdpowiedzUsuń

Wszystkim serdecznie dziękuje za komentowanie. Jest to dla mnie niezwykle miłe i zachęcające;)
Wszelkie spamy i reklamy będą usuwane.